s/y Śmiały - jeden z najbardziej znanych, polskich pełnomorskich jachtów szkoleniowych. Stalowy kecz bermudzki, zbudowany w Gdańsku w 1960 r., w serii 140-stek (bliźniak “Juranda”). Na tym jachcie odbyły się pionierskie powojenne rejsy oceaniczne - dookoła Ameryki Południowej (1965-66 - kpt. B. Kowalski), i wokół Islandii (1970 - kpt. A. Rościszewski). Obecnie na jachcie odbywają się rejsy szkoleniowe po Bałtyku, Morzu Północnym, fiordach norweskich. Jacht uczestniczy wielokrotnie w zlotach żaglowców The Tall Ships Races.Dane podstawowe:
- typ: jol
- armator: COŻ Trzebież
- port macierzysty: Trzebież
- rok budowy: 1960
- materiał konstrukcyjny: stal
- długość całkowita: 18,00 m
- szerokość: 4,07 m
- zanurzenie: 2,53 m
- powierzchnia żagli: 144 m2
- załoga: 10 osób
Historia jachtu
Plany jachtu opracowali Henryk Kujawa, Włodzimierz Kuchta, Wojciech Samoliński i Zdzisław Pieńkawa wzorując się na parametrach technicznych znanego, stalowego kecza PETER VON DANZING. W stoczni gdańskiej zbudowano w latach 1959 - 1960 aż 6 takich jednostek (wg kolejności ukończenia): JOSEPH CONRAD, DAR OPOLA, JURAND, ŚMIAŁY, OTAGO i JAN Z KOLNA. Budowę serii zainicjował AZS, pragnąc zorganizować znaczącą jak na ówczesne czasy daleką wyprawę atlantycką.
Ten jacht, choć w kształcie bliźniaczy z JURANDEM, przeszedł losy całkiem odmienne. Przybywa do Trzebieży w roku 1960 wyposażony w silnik Puck napędzający nastawną śrubę - identyczną zresztą jak na JURANDZIE. Na obu jednostkach ich silniki, w stosunku do masy całkowitej kadłuba, były stanowczo za słabe. Toteż manewrowanie, nawet przy niewielkim wietrze, było dla żeglarzy nie lada strapieniem. Z tym jachtem w początkowym okresie eksploatacji związali losy Wiesław Rogala, Zbigniew Boliński, Maciej Szczepański, Karmena Stańkowska, Teresa Remiszewska. Jako jacht lepiej wyposażony niż JURAND (co miało miejsce szczególnie przed wyprawą wokół Ameryki Południowej), na-dawał się szczególnie do długich i dalekich wypraw. Dlatego też w jego historii można napotkać wiele interesujących zdarzeń, które otwierały nasze żeglarskie okno na świat.
Rozpoczynają je wspomniany rejs do Ameryki Południowej, bodaj największy wyczyn żeglarski pod biało-czerwoną banderą z początków naszego oceanicznego pływania. Ekspedycja o charakterze żeglarsko-naukowym zorganizowana pod patronatem Polskiego Towarzystwa Geograficznego wyzwala społeczną aprobatę dla polskiego jachtingu, daje też początek licznego wyjścia naszych żeglarzy na morza i oceany świata. Śmiała wyprawa trwała od 29 lipca 1965 roku do 30 października roku następnego. Jachtem adoptowanym do celów dalekiej żeglugi dowodził Bolesław Kowalski, załoga liczyła 6 osób. Popłynęli trasą przez Kanał Kiloński, Anglię, Wyspy Kanaryjskie, Cieśninę Magellana, kanały Patagonii, Kanał Panamski i ponownie przez wody starego kontynentu. Wyprawa trwała 459 dni, prowadziła przez 3 morza i 2 oceany, w jej trakcie odwiedzono 31 portów i pokonano 22841Mm.
Niemal równie głośny staje się rejs A. Rościszewskiego z 9-osobową załogą dookoła Islandii. Wyruszają 10 czerwca 1970 roku ze Świnoujścia, powracają do tego samego portu 30 lipca opływając po raz pierwszy w historii naszego jachtingu Islandię z zachodu na wschód i odwiedzając, po drodze Wyspy Owcze. ŚMIAŁY pozostawia za rufą 4122 Min. Za rejs ten A.Rościszewski otrzymał nagrody "Rejs Roku 1970" i Srebny Sekstant przyznane wówczas żeglarzom morskim po raz pierwszy.
Dwa, lata później ten sam kapitan otrzymuje Honorowe wy-różnienie tej nagrody za brawurowe przejście na ŚMIAŁYM 1541 Mm ze złamanym masztem. Rejs z 10 osobami załogi rozpoczął się 23 czerwca 1972 roku i prowadził na Spitsbergen. Dnia 5 lipca na szerokości 64° 35'N, w pobliżu Norwegii, przy wietrze 4°B, łamie się niespodziewanie grotmaszt. ŚMIAŁY pod okrojonym ożaglowaniem dociera szczęśliwie do Lerwick na Szetlandach. Dzięki pomocy radzieckich rybaków załoga jachtu przedłuża maszt drzewcem spinakerbomu. Na tym prowizorycznym takielunku jacht dociera do kraju w miesiąc po awarii. Ekspertyza wykazuje, iż była skutkiem rozklejającego się drewna.
Późniejsze lata ŚMIAŁEGO to okres typowych pływań szkoleniowych w rejsach krajowych i rzadziej na wody Morza Północnego. O jego kondycję techniczną najwięcej zabiega-li opiekunowie przypisani tej jednostce: Jan Słota (1975) i Marek Czechowski ( 1976/78), Wojciech Dulat (1980/81), Marek Wierszałowicz. (1982/86), Bohdan Dąbrowski, Wojciech Wilk oraz Roman Józik. Jacht w sezonie 1988 wyłączony zostaje z eksploatacji, gdyż zgodnie z nakreślonym w Trzebieży planem zostaje przeprowadzony generalny remont został zakończony w 1992 roku. Powstał zupełnie nowy komfortowy jacht, zachowując przy tym swój stary, niepowtarzalny styl.
Kadłub jest wykonany całkowicie ze stali. Pokład i nadbudówki pokryte są drewnem teakowym. Posiada dwa drewniane maszty. Pełen komplet żagli dakronowych zapewnia bezpieczną żeglugę w każdych warunkach pogodowych. Wnętrze jachtu zabudowane jest całkowicie drewnem dębowym. Piękny i przestrzenny salon zapewnia wygodne spędzanie czasu, tak w morzu jak i w porcie. Dwie kabiny dwuosobowe i jedna trzyosobowa dają możliwość pływania w wybranym towarzystwie nie tylko żeglarzom, ale i turystom. Wyposażenie kambuzowe zapewnia przygotowywanie wszystkich posiłków w każdych warunkach.
Śmiały jest dobrze zaopatrzony w niezbędne urządzenia nawigacyjne. Posiada: elektroniczny log, wiatromierz, sondę (NAVICO), radar (RAYTHEON), urządzenie do odbioru prognoz pogody, GPS, VHF, oraz kompletne pomoce nawigacyjne. Ponadto posiada wiele innych urządzeń ułatwiających życie na jachcie jak: (kuchenkę gazową z piekarnikiem, elektryczną lodówkę, elektryczną pompę do wody czystej, i brudnej, zbiornik ściekowy, radio kasetowe stereo, pełne wyposażenie hotelowe i kuchenne, elektryczne oświetlenie pomieszczeń i koi.
Żeglowanie na Śmiałym to duża przyjemność i wiele satysfakcji. Żeglując poznaje się: sztukę żeglowania, inne kraje, porty i ludzi. Rejsy na tym jachcie są dla każdego. Etatowa załoga jachtu może z powodzeniem obsłużyć 7 niewykwalifikowanych entuzjastów turystyki żeglarskiej. Dla załóg wykwalifikowanych dysponuje 9-cioma miejscami z etatowym kapitanem jachtu.
Ten jacht, choć w kształcie bliźniaczy z JURANDEM, przeszedł losy całkiem odmienne. Przybywa do Trzebieży w roku 1960 wyposażony w silnik Puck napędzający nastawną śrubę - identyczną zresztą jak na JURANDZIE. Na obu jednostkach ich silniki, w stosunku do masy całkowitej kadłuba, były stanowczo za słabe. Toteż manewrowanie, nawet przy niewielkim wietrze, było dla żeglarzy nie lada strapieniem. Z tym jachtem w początkowym okresie eksploatacji związali losy Wiesław Rogala, Zbigniew Boliński, Maciej Szczepański, Karmena Stańkowska, Teresa Remiszewska. Jako jacht lepiej wyposażony niż JURAND (co miało miejsce szczególnie przed wyprawą wokół Ameryki Południowej), na-dawał się szczególnie do długich i dalekich wypraw. Dlatego też w jego historii można napotkać wiele interesujących zdarzeń, które otwierały nasze żeglarskie okno na świat.
Rozpoczynają je wspomniany rejs do Ameryki Południowej, bodaj największy wyczyn żeglarski pod biało-czerwoną banderą z początków naszego oceanicznego pływania. Ekspedycja o charakterze żeglarsko-naukowym zorganizowana pod patronatem Polskiego Towarzystwa Geograficznego wyzwala społeczną aprobatę dla polskiego jachtingu, daje też początek licznego wyjścia naszych żeglarzy na morza i oceany świata. Śmiała wyprawa trwała od 29 lipca 1965 roku do 30 października roku następnego. Jachtem adoptowanym do celów dalekiej żeglugi dowodził Bolesław Kowalski, załoga liczyła 6 osób. Popłynęli trasą przez Kanał Kiloński, Anglię, Wyspy Kanaryjskie, Cieśninę Magellana, kanały Patagonii, Kanał Panamski i ponownie przez wody starego kontynentu. Wyprawa trwała 459 dni, prowadziła przez 3 morza i 2 oceany, w jej trakcie odwiedzono 31 portów i pokonano 22841Mm.Niemal równie głośny staje się rejs A. Rościszewskiego z 9-osobową załogą dookoła Islandii. Wyruszają 10 czerwca 1970 roku ze Świnoujścia, powracają do tego samego portu 30 lipca opływając po raz pierwszy w historii naszego jachtingu Islandię z zachodu na wschód i odwiedzając, po drodze Wyspy Owcze. ŚMIAŁY pozostawia za rufą 4122 Min. Za rejs ten A.Rościszewski otrzymał nagrody "Rejs Roku 1970" i Srebny Sekstant przyznane wówczas żeglarzom morskim po raz pierwszy.
Dwa, lata później ten sam kapitan otrzymuje Honorowe wy-różnienie tej nagrody za brawurowe przejście na ŚMIAŁYM 1541 Mm ze złamanym masztem. Rejs z 10 osobami załogi rozpoczął się 23 czerwca 1972 roku i prowadził na Spitsbergen. Dnia 5 lipca na szerokości 64° 35'N, w pobliżu Norwegii, przy wietrze 4°B, łamie się niespodziewanie grotmaszt. ŚMIAŁY pod okrojonym ożaglowaniem dociera szczęśliwie do Lerwick na Szetlandach. Dzięki pomocy radzieckich rybaków załoga jachtu przedłuża maszt drzewcem spinakerbomu. Na tym prowizorycznym takielunku jacht dociera do kraju w miesiąc po awarii. Ekspertyza wykazuje, iż była skutkiem rozklejającego się drewna.Późniejsze lata ŚMIAŁEGO to okres typowych pływań szkoleniowych w rejsach krajowych i rzadziej na wody Morza Północnego. O jego kondycję techniczną najwięcej zabiega-li opiekunowie przypisani tej jednostce: Jan Słota (1975) i Marek Czechowski ( 1976/78), Wojciech Dulat (1980/81), Marek Wierszałowicz. (1982/86), Bohdan Dąbrowski, Wojciech Wilk oraz Roman Józik. Jacht w sezonie 1988 wyłączony zostaje z eksploatacji, gdyż zgodnie z nakreślonym w Trzebieży planem zostaje przeprowadzony generalny remont został zakończony w 1992 roku. Powstał zupełnie nowy komfortowy jacht, zachowując przy tym swój stary, niepowtarzalny styl.
Kadłub jest wykonany całkowicie ze stali. Pokład i nadbudówki pokryte są drewnem teakowym. Posiada dwa drewniane maszty. Pełen komplet żagli dakronowych zapewnia bezpieczną żeglugę w każdych warunkach pogodowych. Wnętrze jachtu zabudowane jest całkowicie drewnem dębowym. Piękny i przestrzenny salon zapewnia wygodne spędzanie czasu, tak w morzu jak i w porcie. Dwie kabiny dwuosobowe i jedna trzyosobowa dają możliwość pływania w wybranym towarzystwie nie tylko żeglarzom, ale i turystom. Wyposażenie kambuzowe zapewnia przygotowywanie wszystkich posiłków w każdych warunkach.
Śmiały jest dobrze zaopatrzony w niezbędne urządzenia nawigacyjne. Posiada: elektroniczny log, wiatromierz, sondę (NAVICO), radar (RAYTHEON), urządzenie do odbioru prognoz pogody, GPS, VHF, oraz kompletne pomoce nawigacyjne. Ponadto posiada wiele innych urządzeń ułatwiających życie na jachcie jak: (kuchenkę gazową z piekarnikiem, elektryczną lodówkę, elektryczną pompę do wody czystej, i brudnej, zbiornik ściekowy, radio kasetowe stereo, pełne wyposażenie hotelowe i kuchenne, elektryczne oświetlenie pomieszczeń i koi.Żeglowanie na Śmiałym to duża przyjemność i wiele satysfakcji. Żeglując poznaje się: sztukę żeglowania, inne kraje, porty i ludzi. Rejsy na tym jachcie są dla każdego. Etatowa załoga jachtu może z powodzeniem obsłużyć 7 niewykwalifikowanych entuzjastów turystyki żeglarskiej. Dla załóg wykwalifikowanych dysponuje 9-cioma miejscami z etatowym kapitanem jachtu.


